Chleb

Iz 25, 6-10a; Ps 23 1-6; Mt 15, 29-37

Teraz odbywa się uczta, którą przygotował dla nas Pan. Uczta podczas której siada sobie na górze, przy ołtarzu. Przyszliśmy do Niego my – chromi, ułomni, niewidomi, niemi i wielu innych; przyszliśmy tacy, jacy jesteśmy – ze swoimi problemami, niepoukładanym życiem, wadami i On każdego z nas uzdrawia. Niestety my z tego uzdrowienia często nie korzystamy.

Napełnieni

Iz 11, 1-10; Ps 72 1-2, 7-8, 11-13, 17; Łk 10, 21-24

Kiedy jako ludzie nie będziemy czynić zła? Kiedy wrogowie razem usiądą i zapragną pokoju? Kiedy będziemy pełni ducha mądrości, rozumu, rady itd? Kiedy to się stanie? Odpowiedź jest banalna: kiedy będziemy mężczyznami i kobieta Jezusa Chrystusa. A kolejne pytanie brzmi: kiedy nimi będziemy? Jaki krok wskazuje nam dzisiaj słowo Boże? 

Triduum twojego serca

W natłoku swoich codziennych zajęć, wśród pracy, nauki, warto byś przyjrzał się swojemu życiu pełnemu radości, napięć, zła, zadowolenia, frustracji, dobra, gniewu, szczęścia czyli codziennemu życiu. Czy jednak to twoje życie, życie chrześcijanina, jest rzeczywiście takie codzienne i zwykłe? A może w tej prostocie swojego życia zapomniałeś o niecodzienności naszej codzienności… Chciałbym opowiedzieć ci dzisiaj o triduum twojego serca, o twojej rozmowie z Jezusem.

Mój Kościół

W Nim po prostu jestem; odnajduję ciszę; moje życie zwalnia; mogę sobie popłakać; wyrzucić z siebie co leży mi na sercu; poczuć, że jestem kochany; zostawić największe ciężary; pogadać.

Taki jest mój Kościół – jako wspólnota i jako miejsce. Takiego Kościoła doświadczyłem i dzięki takiemu Kościołowi stałem się księdzem – mój Kościół. 

Piękno kobiety

Chciałbym, żeby to zatrzymanie się nad postacią kobiety było momentem ujrzenia kobiecego piękna, miłości, czułości, delikatności, odwagi. Niestety współczesny świat chciałby zrównać kobietę z mężczyzną nie tylko pod względem praw, co jest słuszne i na miejscu, ale również pod względem cech, charakteru, zachowania, co sprawia, że zanika to co najpiękniejsze w świecie, czego nie potrafi zrobić mężczyzna, a czego mężczyznę może nauczyć tylko kobieta.