Spotkanie

 

Mój Bóg biegnie przez góry moich grzechów, stoi za moim murem, który Mu stawiam, patrzy przez okno moich oczu, zagląda przez kraty i cały czas pokazuje, że jest; że On o mnie walczy. Mówi, żebyś powstał, piękny człowieku i poszedł do przodu.

Spowiedź

(…) wiedza jest bardzo interesująca i pociągająca, ale jej dokładność i jasność jest odwrotnie proopcjonalna do jej życiowego zastosowania; im mniej dotyczy kwestii życiowych, tym jest dokładniejsza i jaśniejsza, im bardziej stara się odpowiedzieć na pytania życiowe, tym bardziej staje się niejasna i niezajmująca

Jeśli chcesz…

Pamiętasz dzień swojego ślubu – dzień emocji, pewnej adrenaliny, dzień w którym wszystko było piękne, byliście pełni entuzjazmu, zapału, ogromu miłości. I przyszedł dzień pierwszych nieporozumień, kłótni, może gniewu. Zobaczyliście wtedy, że tak naprawdę droga miłości nie jest drogą usłaną różami. Zobaczyliście, że jest to droga wymagań, zaparcia się siebie, oddania względem drugiej osoby, poświęcenia swojego życia dla: męża, żony, dzieci, rodziny.

Milczenie jako miejsce spotkania człowieka z Bogiem

Milczenie staje się przestrzenią, gdzie spotykają się dwa światy: boski i ludzki; źródłem wszelkiego życia związanego z religią. W pierwszym spotkaniu, kojarzy się ono z nieobecnością, z nicością, z odmową; jest jednak obecnością «zagęszczoną», uprzywilejowaną sferą «sacrum», zarzucającą swój płaszcz pomiędzy czas i wieczność. Milczenie osłania godność życia. Człowiek nie jest w stanie sprofanować przestrzeni Milczenia, a osłania ono doskonałość Boga. Każdy człowiek jest w stanie stwierdzić, że w ciszy i skupieniu odczuwa pokój własnego serca. W takiej atmosferze może nawiązać relację, intymną rozmowę z samym Bogiem.

Milczenie człowieka

Dwudziesty pierwszy wiek pełen jest niepokojów, dramatów i ogólnego chaosu, co doprowadziło do stłumienia i pewnego zakrzyczenia milczenia i ciszy w życiu człowieka. W obecnych warunkach, by to milczenie uwydatnić, wyeksponować poprzez praktykę, należy stawać się człowiekiem odważnym, ponieważ można zostać wyśmianym przez otaczającą społeczność. Cisza stała się pewnego rodzaju sprzeciwem wobec dominujących obecnie tendencji, czyli całkowitego zagłuszenia siebie poprzez własne słowa i chaos wypływający z przyjmowania wszelkich dźwięków płynących z otoczenia. Milczenie nie jest prostym brakiem słów, niemotą etc., ale bardzo aktywną i zdyscyplinowaną postawą słuchania drugiego człowieka.