Przyjdź

Iz 40, 25-31; Ps 103 1-4, 8 i 10; Mt 11, 28-30

Chyba każdy z nas czasami czuje zmęczenie – wczesnym wstawaniem, rytmem dnia, spotykaniem cały czas tych samych ludzi. Nużą nas problemy, te same informacje w mediach, nieustanne sprawdziany w szkole. I tak dzień za dniem stawiamy kolejne kroki w naszym życiu.

Chleb

Iz 25, 6-10a; Ps 23 1-6; Mt 15, 29-37

Teraz odbywa się uczta, którą przygotował dla nas Pan. Uczta podczas której siada sobie na górze, przy ołtarzu. Przyszliśmy do Niego my – chromi, ułomni, niewidomi, niemi i wielu innych; przyszliśmy tacy, jacy jesteśmy – ze swoimi problemami, niepoukładanym życiem, wadami i On każdego z nas uzdrawia. Niestety my z tego uzdrowienia często nie korzystamy.

Szczęśliwy

 

Wielu uczonych w Piśmie i faryzeuszów uważało się za tych, którzy doskonale znają mądrość Boga, czyli znają Go w pełni. Jezus mówi w Ewangelii, że tak nie jest, że właśnie poznanie Boga zostało zakryte przed tymi, którzy uważają, że doskonale znają już Ojca. Bóg objawia się prostaczkom, czyli tym, którzy są jak małe dzieci – otwarci na mądrość, na zdobywanie wiedzy, na uczenie. Nigdy nie pojmiemy Boga, który jest nieogarniony, lecz możemy Go nieustannie poznawać. Po co?

Ja

 

Popatrz na swoje „ja” – kim jesteś? Jaka jest twoja historia życia? Wstydzisz się jej czy jesteś dumny? Doceniasz jakich masz przodków czy gdybyś mógł cofnąć czas to byś coś pozmieniał? 

Przyjdź

 

Chyba każdy z nas czasami czuje zmęczenie – wczesnym wstawaniem, rytmem dnia, spotykaniem cały czas tych samych ludzi. Nużą nas problemy, te same informacje w mediach, nieustanne sprawdziany w szkole. I tak dzień za dniem stawiamy kolejne kroki w naszym życiu.