Jeśli chcesz…

Pamiętasz dzień swojego ślubu – dzień emocji, pewnej adrenaliny, dzień w którym wszystko było piękne, byliście pełni entuzjazmu, zapału, ogromu miłości. I przyszedł dzień pierwszych nieporozumień, kłótni, może gniewu. Zobaczyliście wtedy, że tak naprawdę droga miłości nie jest drogą usłaną różami. Zobaczyliście, że jest to droga wymagań, zaparcia się siebie, oddania względem drugiej osoby, poświęcenia swojego życia dla: męża, żony, dzieci, rodziny.